![]() | ||||
|
2990 | księga 2 | wpisz się | ulub | wróć 25/08/2011Jest parę takich uczuć, które potrafimy nazwać, którymi zazwyczaj potrafimy kierować i kamuflować w odpowiednich chwilach. Czasem jednak, te parę uczuć, wymyka się poza granice. Wówczas tracimy możliwość manipulowania nimi. Łączą się z różnorodnymi bodźcami i w konsekwencji tworzą nowe uczucia. Czujemy je, a nie potrafimy ich nazwać. Czy to złość, zniesmaczenie, a może nowe wcielenie radości? Niejednokrotnie trapi mnie, nie samo uczucie, a właśnie niemożność opisania go przymiotnikami, które choć po części obrazowałyby stan, w którym się znajduję.Powrót | pstryk *** *** Natasha: właśnie Tobie się jakoś ułożyło..;)
***
ja mam podobnie...:( tyle że wracałam do chłopaka 5 razy..;(bo to ja zrywałam..\ potem byłam z jego Najlepszym kolegą i Nadal z tym Kolegą jestem ale Go nie kocham... ;( Kocham tamtego..;( maM z Nim kontakt i jest super ale On nie odwzajemnia mojej miłości,,, to wszystko jest cholernie trudne..;( To nie jest takie proste..:( 25/08/2011 | brak www |
||||